jawor pisze:
jak bys mieszkal na jakiejs wyspie i o samochodzie bys cos tam slyszal to tez bys robil prawko zeby sie dowiedziec wiecej??
jak bys mieszkal na jakiejs wyspie i o samochodzie bys cos tam slyszal to tez bys robil prawko zeby sie dowiedziec wiecej??
Abstrakcyjny przekład, a Robinson Crusoe oraz jego wyspa, to odległe i wymyślone czasy! Pora żyć w realiach!
jawor pisze:
najwazniejsze zeby uszanowac zasady i skoro jest licencja a zabawa cie wciaga to ja uzyskac
najwazniejsze zeby uszanowac zasady i skoro jest licencja a zabawa cie wciaga to ja uzyskac
W czym problem? Przygotować się jedynie czytając, następnie jednorazowo pojechać i zdać! To aż taki wielki problem?