Andrzej,
Oczywiście, i ja życzę Ci odpoczynku.
Nie zgadzam się jednak z opinią, że program jest intuicyjny. Myślę, że na mojej opinii można tutaj polegać, bo z komputera korzystam - prywatnie i zawodowo - już od 20 lat, i używałem wielu różnych programów, z interfejsem użytkownika napisanym na różnym poziomie.
Jednym z podstawowych mankamentów UR5EQF_logu jest brak menu kontekstowego. W programach, które te menu mają, można łatwo zorientować się, jakie opcje w ogóle są dostępne, potem ew. szukać głębiej. Tutaj nowy użytkownik zdany jest na przeszukiwanie bardzo rozbudowanego menu - czasami po to tylko, by stwierdzić, że danej opcji po prostu nie ma! (np. zmiana kolorów odpowiadających statusom QSL).
Edit: menu kontekstowe w programie JEST, choć nie zawsze zawiera to, czego tam szukałem.
Przyzwyczajenie się do filozofii obsługi tego programu i położenia różnych opcji w menu wymaga trochę czasu, a Twoja pomoc (w tym wątku, a także przez plik pomocy) jest bardzo przydatna.
Pozdrawiam,
Oczywiście, i ja życzę Ci odpoczynku.
Nie zgadzam się jednak z opinią, że program jest intuicyjny. Myślę, że na mojej opinii można tutaj polegać, bo z komputera korzystam - prywatnie i zawodowo - już od 20 lat, i używałem wielu różnych programów, z interfejsem użytkownika napisanym na różnym poziomie.
Jednym z podstawowych mankamentów UR5EQF_logu jest brak menu kontekstowego. W programach, które te menu mają, można łatwo zorientować się, jakie opcje w ogóle są dostępne, potem ew. szukać głębiej. Tutaj nowy użytkownik zdany jest na przeszukiwanie bardzo rozbudowanego menu - czasami po to tylko, by stwierdzić, że danej opcji po prostu nie ma! (np. zmiana kolorów odpowiadających statusom QSL).
Edit: menu kontekstowe w programie JEST, choć nie zawsze zawiera to, czego tam szukałem.
Przyzwyczajenie się do filozofii obsługi tego programu i położenia różnych opcji w menu wymaga trochę czasu, a Twoja pomoc (w tym wątku, a także przez plik pomocy) jest bardzo przydatna.
Pozdrawiam,