sp7ivo pisze:
A ja myślę, że można pogodzić jedno i drugie. W końcu święta trwają 3 dni, wliczając sobotę, a zawody nawet przy pełnym zaangażowaniu tylko jedną dobę, a wystarczy wybrać odpowiednią kategorię klasyfikacyjną lub zaznaczyć swój udział choćby przez kilka godzin, żeby praktycznie nie było konfliktu.
Pozdrawiam, powodzenia w zawodach i wszystkiego dobrego na święta.
Bogusław sp7ivo
A ja myślę, że można pogodzić jedno i drugie. W końcu święta trwają 3 dni, wliczając sobotę, a zawody nawet przy pełnym zaangażowaniu tylko jedną dobę, a wystarczy wybrać odpowiednią kategorię klasyfikacyjną lub zaznaczyć swój udział choćby przez kilka godzin, żeby praktycznie nie było konfliktu.
Pozdrawiam, powodzenia w zawodach i wszystkiego dobrego na święta.
Bogusław sp7ivo
A jak "ktoś" nie uzna wyników z tytułu Świątecznych i ewentualnie użytych "środków dopingujących"?