SP8LBK pisze:
Moi sąsiedzi mają "markowe" kino domowe za 500zł i czasem mnie słyszą, co jest sygnałem dla pana domu, że może wpaść do mnie na piwo
Wówczas jego żona obejrzy spokojnie ulubiony serial a my napijemy się ulubionego trunku.
Moi sąsiedzi mają "markowe" kino domowe za 500zł i czasem mnie słyszą, co jest sygnałem dla pana domu, że może wpaść do mnie na piwo
Wówczas jego żona obejrzy spokojnie ulubiony serial a my napijemy się ulubionego trunku.
Jak widać, "Niema tego złego, coby na dobre nie wyszło"