sp5re
06.03.2012 19:18:01

QTH: KO02lh
Posty: 843 #886121
Zgłupłem :-)

Jestem za cienki, by wytłumaczyć taką sytuację.

Z działań typu "z głupia frant", czy tez "a nuż pomoże" nawinąłbym przewodem od anteny symetryzator na rdzeniu, tuż przy wtyku do radia. Na bank to nie zaszkodzi.

Wielu kolegów spyta po co, jak i ja spytałem Jacka sp5drh parę miesięcy temu. Wyjaśnienie (techniczne) dostałem - by wyeliminować "common mode currents" czyli prądy płynące w tym samym kierunku po oplocie i żyle gorącej. Nie wiem czy to pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. (symetryzator, czyli taki balun 3 obroty w jedną i 3 w drugą stronę na toroidalnym rdzeniu). Jacek ma w wielu miejscach na linii zasilającej takie symetryzatory. Ja już też w paru. Żeby działały, to muszą być w miejscach o największym prądzie. Bez wątpienia takie miejsce jest przy wyjściu z nadajnika.
73
Hubert


Per aspera ad astra.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl