Szanowny kolega SP3SUL napisał:
przenieść na ślimak drugiej przekładni. Jeżeli mielibyśmy przekładnię ślimakową w stosunku - 1 do 1,lepiej już być nie musi.
Nie znam przekładni ślimakowej o przełożeniu 1 do 1 !!
Jestem przekonany że szanowny kolega nie napisał tego co myślał !!!
Przekładnia zębata o przełożeniu 1 do 1 z zębami na obwodzie lub podobna jest podatna na niekontrolowane rotacje związane z obciązeniem w tym przypadku działanie np wiatru. Przekładnnia ślimakowa jest pozbawiona tej "przypadłości" ale przełożenie 1 do 1 to pierwszy raz słysze chyba że jest to błąd jak napisałem albo nie znana mi dotąd konstrukcja
Aby nie wyszło że sobie z szanownego kolegi dworuje bo temat ciekawy.
Kłaniam sie nisko
przenieść na ślimak drugiej przekładni. Jeżeli mielibyśmy przekładnię ślimakową w stosunku - 1 do 1,lepiej już być nie musi.
Nie znam przekładni ślimakowej o przełożeniu 1 do 1 !!
Jestem przekonany że szanowny kolega nie napisał tego co myślał !!!
Przekładnia zębata o przełożeniu 1 do 1 z zębami na obwodzie lub podobna jest podatna na niekontrolowane rotacje związane z obciązeniem w tym przypadku działanie np wiatru. Przekładnnia ślimakowa jest pozbawiona tej "przypadłości" ale przełożenie 1 do 1 to pierwszy raz słysze chyba że jest to błąd jak napisałem albo nie znana mi dotąd konstrukcja
Aby nie wyszło że sobie z szanownego kolegi dworuje bo temat ciekawy.
Kłaniam sie nisko
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA