Również dołączam się do gratulacji. Zapamiętasz ten dzień do końca życia. Ja pamiętam moją pierwszą łączność z SM5VDW. Było to niesamowite przeżycie. Spociłem się jak mysz, a po wszystkim serce waliło mi jak młot. Dłuuugo jeszcze po tym fakcie adrenalina utrzymywała się w organizmie 
Jezcze raz gratuluję i do usłyszenia na CW!
Jezcze raz gratuluję i do usłyszenia na CW!