Pewnym sposobem na programowanie urządzeń wymagających wolnego komputera lub DOS'a jest uruchomienie softu w jakimś sofcie do wirtualizacji, np. VirtualBox, VirtualPC itd. Mi się udało zaprogramować w ten sposób FTL-2011 na P4 3GHz. Dodatkowa zaletą takiego rozwiązania jest to, że nie musimy kombinować z dyskami i systemem, żeby mieć gołego DOS'a. Analogiczny patent sprawdza się również z wine pod linuxem - sprawdzone z różnymi radiami.
Pozdrawiam - Szymon SQ5SP (ex SQ5OVK) @ 438.625/145.575