Tomku jeśli pracujesz aktywnie w zawodach międzynarodowych to zapewne zauważyłeś pewną zależność.
Na kilka dni przed na pasmach panuje cisza i marazm. W piątkowy wieczór pasma jednak ożywają i robi się propagacja.
Fakt autentyczny. Kilka lat temu, gdy aktywność była poniżej dna dołka słyszałem korespondencję dwóch stacji rozyjskich. Jedna z Antarktydy druga z Rosji. Dokładnie powiedzieli co napisałem. Tak więc kilowaty wpompowane już w piatek w jonosferę poprawią obecną propagację.
Na kilka dni przed na pasmach panuje cisza i marazm. W piątkowy wieczór pasma jednak ożywają i robi się propagacja.
Fakt autentyczny. Kilka lat temu, gdy aktywność była poniżej dna dołka słyszałem korespondencję dwóch stacji rozyjskich. Jedna z Antarktydy druga z Rosji. Dokładnie powiedzieli co napisałem. Tak więc kilowaty wpompowane już w piatek w jonosferę poprawią obecną propagację.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK