Nikt nie wyśmiewa i nie bagatelizuje wpływu zakłóceń na pracę układów samochodu. Wspominałem już o tym. Uwaam jednak, że jeśli ktoś uważa się za Guru w jakiejś dziedzinie, to przynajmniej powinien trzymać się odpowiedniej terminologii w swoich wywodach. Kolego sp8jz niewiadomego imienia - nie neguję Twojego doświadczenia i wiedzy, czy też wiedzy wynikającej z doświadczenia.
Ja tylko skromnie zauważyłem, że w samochodach tak naprawdę nic nie jest uziemione (chyba, że samochód wkomponuje się w jakiś przydrożny rów), a moim skromnym zdaniem zamiast pojęcia "uziemienie" powinien Kolega użyć słowa masa, czy tez podłączenie do masy samochodu.
Mogę oczywiście się mylić, wszak błądzić jest rzeczą ludzką
Ja tylko skromnie zauważyłem, że w samochodach tak naprawdę nic nie jest uziemione (chyba, że samochód wkomponuje się w jakiś przydrożny rów), a moim skromnym zdaniem zamiast pojęcia "uziemienie" powinien Kolega użyć słowa masa, czy tez podłączenie do masy samochodu.
Mogę oczywiście się mylić, wszak błądzić jest rzeczą ludzką
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW