Też przyznaję rację Andrzejowi i innym.
Trochę przejaskrawione porównanie, ale ktoś mógłby zapytać: "Po co mi
umiejętność chodzenia, skoro mogę jeździć samochodem???"
Trzeba, po prostu, mieć chęć i wewnętrzną potrzebę nauczenia się telegrafii, a
dopiero później motywować się ewentualnymi korzyściami.
Trochę przejaskrawione porównanie, ale ktoś mógłby zapytać: "Po co mi
umiejętność chodzenia, skoro mogę jeździć samochodem???"
Trzeba, po prostu, mieć chęć i wewnętrzną potrzebę nauczenia się telegrafii, a
dopiero później motywować się ewentualnymi korzyściami.
73, Mirek