SQ9RFC pisze:
A ja popieram Andrzeja. CW nie można oceniać w kryteriach czy mi się opłaca czy nie. Nikogo się do telegrafii nie namówi i moim zdaniem nikomu nie pomoże. To walka z samym sobą, Jeśli na początku są dylematy, to co będzie gdy po roku codziennych ćwiczeń jeszcze nic nie będzie odbierał w realu? Do CW naprawdę trzeba ogromnej determinacji i za to telegrafistów bardzo cenię.
Boguś jeszcze trochę cierpliwości, ale zaskoczenie będzie spore, cały czas nad Librą_2 pracuję :-)
Jerzy SQ9RFC (telegrafista ortodoksyjny - jeszcze ze dwa lata i powiem że umiem CW - to w sumie będzie 4 :-)
A ja popieram Andrzeja. CW nie można oceniać w kryteriach czy mi się opłaca czy nie. Nikogo się do telegrafii nie namówi i moim zdaniem nikomu nie pomoże. To walka z samym sobą, Jeśli na początku są dylematy, to co będzie gdy po roku codziennych ćwiczeń jeszcze nic nie będzie odbierał w realu? Do CW naprawdę trzeba ogromnej determinacji i za to telegrafistów bardzo cenię.
Boguś jeszcze trochę cierpliwości, ale zaskoczenie będzie spore, cały czas nad Librą_2 pracuję :-)
Jerzy SQ9RFC (telegrafista ortodoksyjny - jeszcze ze dwa lata i powiem że umiem CW - to w sumie będzie 4 :-)
potwierdzam. to trzeba zobaczyć i poczuć.
Przypominam się w sprawie mojej Libry bo od września minęło kilka miesięcy
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław