sp6ebk pisze:
Ja miałem koszmarną przygodę z tą anteną: jadąc polną drogą, brzegiem gęstych zarośli tarniny poczułem wyraźne szarpnięcie samochodem i jakiś rumor. Co się okazało? Otóż w tę nieszczęsną cewkę anteny wplątała się gałązka tarniny, na tyle gruba i nad podziw mocna, że wyrwała mi antenę i wyłamała porządny, markowy uchwyt antenowy na reling. Wszystko szlag trafił, coś około 300 zł w plecy. O braku łączności w czasie tej eskapady nie wspomnę
I tak dobrze, bo niewiele brakowało, a wyrwany byłby reling, a to byłyby już jaja. Odtąd żadnych otwartych cewek przy antenach!
PS. Może już ktoś coś podobnego pisał w tym wątku, ale wybaczcie, nie mam siły przebrnąć przez sześć stron tego tematu
Ja miałem koszmarną przygodę z tą anteną: jadąc polną drogą, brzegiem gęstych zarośli tarniny poczułem wyraźne szarpnięcie samochodem i jakiś rumor. Co się okazało? Otóż w tę nieszczęsną cewkę anteny wplątała się gałązka tarniny, na tyle gruba i nad podziw mocna, że wyrwała mi antenę i wyłamała porządny, markowy uchwyt antenowy na reling. Wszystko szlag trafił, coś około 300 zł w plecy. O braku łączności w czasie tej eskapady nie wspomnę
I tak dobrze, bo niewiele brakowało, a wyrwany byłby reling, a to byłyby już jaja. Odtąd żadnych otwartych cewek przy antenach!
PS. Może już ktoś coś podobnego pisał w tym wątku, ale wybaczcie, nie mam siły przebrnąć przez sześć stron tego tematu
Po tej przygodzie nadal stosuje anteny typu NR-770H lecz cewke otwartą zabezpieczam koszulką termokurczliwą.
Nie zrezygnuje z tych co maja cewke z promiennika ponieważ są o dwa punkty mniej do rozkręcenia się i do śniedzenia.
.
,
vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU