Witam serdecznie,
Chciałem podzielić się opisem budowy i pierwszymi doświadczeniami z tytułową anteną. Od jakiegoś czasu kombinowałem jak przygotować się na sezon jesiennych wichur. Normalnie pracuję na pionowej, drutowej antenie random wire dł. 10,7 m umieszczonej na epoksydowym, teleskopowym maszcie. Kiedy przychodzą wichury składam ją dla bezpieczeństwa, a wtedy zostaje tylko UKF. Ostatecznie łasym okiem spojrzałem na poddasze i zrobiłem sobie pętelkę na 20m i 10 metrów na 2-giej harmonicznej. Dobierając stosunek boków (wynikowo ok. 7x3,2m) udało się uzyskać przy ok. 14,2 MHz całkiem przyzwoity SWR. Otrzymane rezultaty na obrazku:
https://drive.google.com/file/d/1D1QS4DGQsc7hUag1Di-_DTX_zVr6OTUO/view?usp=sharing
W paśmie 10m jest gorzej, ale do ok, 28,8MHz antena ma SWR<2.
Idąc za ciosem, dorobiłem wewnętrzną pętlę na 17m. SWR mam ok. 1,2 w całym paśmie.
Dość szybko doszedłem do wniosku, że kiedy pasma się zamykają, zaczyna brakować pasma na wieczór i zacząłem kombinować nad pasmem 40m.
Poszedłem w stronę rozcięcia pętli, żeby zamienić ją w folded dipol. Po 30 minutach pracy z obcinakami i złączkami WAGO
, uzyskałem taki rezultat:
https://drive.google.com/file/d/1TCxtpnu1o8ly8mNm192SisajvCoeAmWu/view?usp=sharing
Rzecz jasna, do pracy w trybie Folded OCFD wypinam pętlę 17m, która jest podłączana na wtyki bananowe. W sumie cała rekonfiguracja (złączenie/rozłączenie 2 złączek wago i bananków trwa około minuty, dłużej idę z radioshack-a na strych... szczyt komfortu to nie jest, ale idzie z tym żyć).
Ostatecznie, wyszło coś takiego:
https://drive.google.com/file/d/1qBNyLBBKPxztp7zXebs-oxz34UomWIq8/view?usp=sharing
FP, to feed point w którym znajduje się choke balun, transformator nie jest potrzebny. Kreskowy odcinek "x40m", to kawałek drutu usuwany do pracy na 40m, zapinany szybkozłączkami WAGO do pracy w pozostałych pasmach.
Antena bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, zwłaszcza w pasmach 40 i 17m. Jeszcze nie mam usystematyzowanych obserwacji, ale zrobiłem kilka QSO na 40m kiedy korespondenci raportowali taką samą siłę sygnału dla obu moich anten (np. z południa Polski, czy z płn.-zach. Anglii) , chociaż muszę przyznać, że większość stacji odbieram ok. 1S poniżej anteny pionowej.
Na 10m wyszło nawet QSO z Chile na SSB, z raportem 55. Kolega z mojej miejscowości pracując z "normalnej" anteny dostał w odstępie kilku minut raport 59, ale moje 55 to i tak więcej niż oczekiwałem od tej anteny.
Największym zaskoczeniem jest pasmo 20m,w którym antena jest najmniej skuteczna, do 3S słabszy odbiór stacji niż na antenie pionowej.
Może ktoś potrafi to wyjaśnić?
Gdyby mnie ktoś pytał przed próbami antenowymi, obstawiałbym właśnie 20m jako kandydata na najlepsze pasmo tej anteny.
Tak czy inaczej, uważam ten projekcik za całkiem udany, jak na kompromisową antenę poddaszową oczywiście.
Mam nadzieję, że ten krótki opis zachęci Kolegów do swoich własnych zabaw antenowych.
Z góry również dziękuję za wszelkie "konstruktywne wyszydzenie". Chętnie dowiem się co mógłbym zrobić lepiej, intryguje mnie zwłaszcza najsłabsza skuteczność anteny na 40m.
Aha, antena jest rozwieszona pod połacią dachu, w odległości ok. 20cm. Naciąg zrobiony z trytytek zahaczonych do kołków rozporowych w ścianach poddasza. Pochylenie płaszczyzny anteny do poziomu ok. 30 st.
Chciałem podzielić się opisem budowy i pierwszymi doświadczeniami z tytułową anteną. Od jakiegoś czasu kombinowałem jak przygotować się na sezon jesiennych wichur. Normalnie pracuję na pionowej, drutowej antenie random wire dł. 10,7 m umieszczonej na epoksydowym, teleskopowym maszcie. Kiedy przychodzą wichury składam ją dla bezpieczeństwa, a wtedy zostaje tylko UKF. Ostatecznie łasym okiem spojrzałem na poddasze i zrobiłem sobie pętelkę na 20m i 10 metrów na 2-giej harmonicznej. Dobierając stosunek boków (wynikowo ok. 7x3,2m) udało się uzyskać przy ok. 14,2 MHz całkiem przyzwoity SWR. Otrzymane rezultaty na obrazku:
https://drive.google.com/file/d/1D1QS4DGQsc7hUag1Di-_DTX_zVr6OTUO/view?usp=sharing
W paśmie 10m jest gorzej, ale do ok, 28,8MHz antena ma SWR<2.
Idąc za ciosem, dorobiłem wewnętrzną pętlę na 17m. SWR mam ok. 1,2 w całym paśmie.
Dość szybko doszedłem do wniosku, że kiedy pasma się zamykają, zaczyna brakować pasma na wieczór i zacząłem kombinować nad pasmem 40m.
Poszedłem w stronę rozcięcia pętli, żeby zamienić ją w folded dipol. Po 30 minutach pracy z obcinakami i złączkami WAGO
https://drive.google.com/file/d/1TCxtpnu1o8ly8mNm192SisajvCoeAmWu/view?usp=sharing
Rzecz jasna, do pracy w trybie Folded OCFD wypinam pętlę 17m, która jest podłączana na wtyki bananowe. W sumie cała rekonfiguracja (złączenie/rozłączenie 2 złączek wago i bananków trwa około minuty, dłużej idę z radioshack-a na strych... szczyt komfortu to nie jest, ale idzie z tym żyć).
Ostatecznie, wyszło coś takiego:
https://drive.google.com/file/d/1qBNyLBBKPxztp7zXebs-oxz34UomWIq8/view?usp=sharing
FP, to feed point w którym znajduje się choke balun, transformator nie jest potrzebny. Kreskowy odcinek "x40m", to kawałek drutu usuwany do pracy na 40m, zapinany szybkozłączkami WAGO do pracy w pozostałych pasmach.
Antena bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, zwłaszcza w pasmach 40 i 17m. Jeszcze nie mam usystematyzowanych obserwacji, ale zrobiłem kilka QSO na 40m kiedy korespondenci raportowali taką samą siłę sygnału dla obu moich anten (np. z południa Polski, czy z płn.-zach. Anglii) , chociaż muszę przyznać, że większość stacji odbieram ok. 1S poniżej anteny pionowej.
Na 10m wyszło nawet QSO z Chile na SSB, z raportem 55. Kolega z mojej miejscowości pracując z "normalnej" anteny dostał w odstępie kilku minut raport 59, ale moje 55 to i tak więcej niż oczekiwałem od tej anteny.
Największym zaskoczeniem jest pasmo 20m,w którym antena jest najmniej skuteczna, do 3S słabszy odbiór stacji niż na antenie pionowej.
Może ktoś potrafi to wyjaśnić?
Gdyby mnie ktoś pytał przed próbami antenowymi, obstawiałbym właśnie 20m jako kandydata na najlepsze pasmo tej anteny.
Tak czy inaczej, uważam ten projekcik za całkiem udany, jak na kompromisową antenę poddaszową oczywiście.
Mam nadzieję, że ten krótki opis zachęci Kolegów do swoich własnych zabaw antenowych.
Z góry również dziękuję za wszelkie "konstruktywne wyszydzenie". Chętnie dowiem się co mógłbym zrobić lepiej, intryguje mnie zwłaszcza najsłabsza skuteczność anteny na 40m.
Aha, antena jest rozwieszona pod połacią dachu, w odległości ok. 20cm. Naciąg zrobiony z trytytek zahaczonych do kołków rozporowych w ścianach poddasza. Pochylenie płaszczyzny anteny do poziomu ok. 30 st.
Piotr, SP2LPI
73
73