Niespodziewanie mogłem wyjść z pracy wcześniej, bo wyłączyli prąd.
Poszedłem do klubu. Zanim doszedłem do drzwi zerknąłem przez okno. Napotkałem zaskoczone spojrzenie jednego z kolegów siedzących przy suto zastawionym stole.
Chwilę potrwało, zanim dotarłem do drzwi i krętymi korytarzami wszedłem do pomieszczenia klubowego. Stół był pusty, a koledzy przeglądali QSLki. Tylko z łazienki dobiegały odgłosy płynącej wody.
Poszedłem do klubu. Zanim doszedłem do drzwi zerknąłem przez okno. Napotkałem zaskoczone spojrzenie jednego z kolegów siedzących przy suto zastawionym stole.
Chwilę potrwało, zanim dotarłem do drzwi i krętymi korytarzami wszedłem do pomieszczenia klubowego. Stół był pusty, a koledzy przeglądali QSLki. Tylko z łazienki dobiegały odgłosy płynącej wody.
Rafał