Log wysłany!
Mimo że to tylko jedno QSO w kategorii CHECKLOG, satysfakcja jest ogromna – pękł niesamowity dla mnie dystans i ważny punkt dla SP poleciał!
Moim jedynym korespondentem była ekipa SN7L nadająca ze Śnieżki. Warunki były niesamowicie wymagające. Potężne i głębokie QSB sprawiło, że musiałem kilka razy powtarzać raport, ale operatorzy ze Śnieżki wykazali się anielską cierpliwością i łączność została domknięta.
Nadawałem z bardzo partyzanckiego setupu:
antena mobilna Diamond NR770H na samochodowej podstawie magnesowej, „przyklejona” bezpośrednio do zewnętrznego metalowego parapetu za oknem na 10 piętrze w Lublinie. Moja wysokość terenu to 196 m n.p.m., co w połączeniu z wieżowcem otworzyło świetny horyzont radiowy. Pomimo tak skromnych warunków sygnał doleciał aż w Karkonosze – 483 km w linii prostej!
Mimo że to tylko jedno QSO w kategorii CHECKLOG, satysfakcja jest ogromna – pękł niesamowity dla mnie dystans i ważny punkt dla SP poleciał!
Moim jedynym korespondentem była ekipa SN7L nadająca ze Śnieżki. Warunki były niesamowicie wymagające. Potężne i głębokie QSB sprawiło, że musiałem kilka razy powtarzać raport, ale operatorzy ze Śnieżki wykazali się anielską cierpliwością i łączność została domknięta.
Nadawałem z bardzo partyzanckiego setupu:
antena mobilna Diamond NR770H na samochodowej podstawie magnesowej, „przyklejona” bezpośrednio do zewnętrznego metalowego parapetu za oknem na 10 piętrze w Lublinie. Moja wysokość terenu to 196 m n.p.m., co w połączeniu z wieżowcem otworzyło świetny horyzont radiowy. Pomimo tak skromnych warunków sygnał doleciał aż w Karkonosze – 483 km w linii prostej!