Faktycznie, mój błąd przy szybkim czytaniu. Napisałeś "1:3 i 1:5", a ja z automatu zinterpretowałem ten zapis jako SWR 3.0 i 5.0, zamiast 1.3 i 1.5 (biorąc pod uwagę, że wcześniej użyłeś formatu 1:1.2). Przepraszam za to zamieszanie z "pudrowaniem trupa" i trójką, zwracam honor!
Niemniej jednak, pomijając moją pomyłkę w czytaniu Twoich wyników, z punktu widzenia fizyki zasada działania linii transmisyjnej pozostaje dokładnie ta sama, tylko skala zjawiska u Ciebie jest po prostu dużo mniejsza (co świadczy o tym, że masz naprawdę dobrze zestrojoną antenę!).
Wracając do meritum naszej dyskusji o testach Nagoya vs Diamond - pomiar bezpośrednio na gnieździe podstawy magnetycznej z NanoVNA jest w 100% poprawny i najdokładniejszy. Pokazuje on nagą prawdę o samej antenie (Diamond 1.2, Nagoya blisko 4.0), bez absolutnie żadnego wpływu i "upiększania" wyników przez tłumienie kabla.
Jeszcze raz sorki za złe odczytanie Twoich ułamków, najważniejsze że co do zasady fizyki pomiarów widać to jak na dłoni!
Niemniej jednak, pomijając moją pomyłkę w czytaniu Twoich wyników, z punktu widzenia fizyki zasada działania linii transmisyjnej pozostaje dokładnie ta sama, tylko skala zjawiska u Ciebie jest po prostu dużo mniejsza (co świadczy o tym, że masz naprawdę dobrze zestrojoną antenę!).
Wracając do meritum naszej dyskusji o testach Nagoya vs Diamond - pomiar bezpośrednio na gnieździe podstawy magnetycznej z NanoVNA jest w 100% poprawny i najdokładniejszy. Pokazuje on nagą prawdę o samej antenie (Diamond 1.2, Nagoya blisko 4.0), bez absolutnie żadnego wpływu i "upiększania" wyników przez tłumienie kabla.
Jeszcze raz sorki za złe odczytanie Twoich ułamków, najważniejsze że co do zasady fizyki pomiarów widać to jak na dłoni!
