3Z3Z3Z pisze:
Tak, dobrze odczytujesz między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami
Co do reszty, możemy tylko gdybać
sp6ryd pisze:
Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.
Czy dobrze odczytuję między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami ? i o to, że pzk nie ma twardych argumentów do ujęcia w piśmie pod którym chciałoby się podpisać, a dostęp do archiwalnych materiałów z 68 spraw utracony został wraz ze zmianą stosunku współpracy z jednym z członków prezydium ?
To tylko domysły, nie wiem więc piszę ,) może ktoś zweryfikuje
Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.
Czy dobrze odczytuję między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami ? i o to, że pzk nie ma twardych argumentów do ujęcia w piśmie pod którym chciałoby się podpisać, a dostęp do archiwalnych materiałów z 68 spraw utracony został wraz ze zmianą stosunku współpracy z jednym z członków prezydium ?
To tylko domysły, nie wiem więc piszę ,) może ktoś zweryfikuje
Tak, dobrze odczytujesz między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami
Co do reszty, możemy tylko gdybać
Jasne, zakładam, że deklarowane 'wsparcie i pomoc' mogło dotyczyć prostych anten nie wykraczajacych poza obręb dachu i opierać sie na ogólnym prawie mieszkańca do użytkowania częsci wspólnej. Szkoda, że PZK nie wypracowało argumentacji na taki przypadek jak występuje u Ciebie. Musi być na to opcja, bo zapewne kilka takich anten jest w Polsce. Może dałoby się oprzeć o wytyczne dla "przewieszek". Na jednym osiedlu we Wrocławiu tak powstawała telewizja osiedlowa i telefony dla VIP'ow w latach 80', przepisy wtedy też jakieś były i normy zakładowe TPSA.
Wiem, że wątek nie o tym i ubolewam, że nie dostałeś odpowiedzi na czas, wystarczyło odpisać, że temat jest technicznie i prawnie trudny i organizacja nie ma przetartych scieżek w takim przypadku.