jfr pisze:
Ja nawet rozważałem SN, bo to nasz najszybszy prefiks telegrafią (do tego okręg 5, też najszybszy).
Ja nawet rozważałem SN, bo to nasz najszybszy prefiks telegrafią (do tego okręg 5, też najszybszy).
Z piętnastoletniej perspektywy używania w zawodach telegraficznych znaku z prefiksem SN stwierdzam, że nie był to najszczęśliwszy wybór. Gdybym dzisiaj miał taki dylemat, wybrałbym prefiks SP. Może jeszcze korzystniejszy były SR, ale jak wiadomo jest niedostępny w takim zastosowaniu.