Jutro są zawody poznańskie. Zwracam uwagę na bezmózgowie regulaminu gdzie wynik końcowy jest suma punktów razy mnożnik z jednego pasma + to samo z drugiego. Prowadzi to do tego że łatwiej jest zrobić wynik pracując na jednym paśmie niz na dwóch.
Na zwróconą uwagę organizatorowi SP3JB usłyszałem budujący komentarz, że jak mi się to nie podoba, to mogę w tych zawodach nie pracować.
Z pełnym uwielbieniem zastosowałem się do tej dyrektywy.
Gorąco namawiam też innych by nie wspierali udziałem tak bezsensownych regulaminów , bo nie ma to nic wspólnego ze sportem.
W celach zawodów jest podnoszenie umiejętności operatorskich. Szukam chętnego co mi wytłumaczy przy takim regulaminie - jak to osiągnąć.
Na zwróconą uwagę organizatorowi SP3JB usłyszałem budujący komentarz, że jak mi się to nie podoba, to mogę w tych zawodach nie pracować.
Z pełnym uwielbieniem zastosowałem się do tej dyrektywy.
Gorąco namawiam też innych by nie wspierali udziałem tak bezsensownych regulaminów , bo nie ma to nic wspólnego ze sportem.
W celach zawodów jest podnoszenie umiejętności operatorskich. Szukam chętnego co mi wytłumaczy przy takim regulaminie - jak to osiągnąć.