sp0lpr pisze:
Temat archiwalny ale może ktoś jeszcze odczyta
MUEL PK-232F - jaka bateria podtrzymująca pamięć powinna być opcjonalnie w tym kontrolerze? 3V? 3,6V? Mógłby ktoś u siebie kto jeszcze ma zerknąć? Do grzegorza z MUEL-a pisałem już dawno temu ale cisza. Zarobiony jest widocznie i na głupoty archiwalne czasu nie ma ,)
Temat archiwalny ale może ktoś jeszcze odczyta
Grok:
MUEL PK-232F / TNC-232F to stary polski kontroler TNC (Packet Radio) z lat 90./początku 2000. Bateria podtrzymująca pamięć (RAM/ustawienia/parametry) jest opcjonalna — na płytce jest często puste miejsce lutownicze do jej montażu.
W takich urządzeniach (mikrokontroler Zilog Z80/Z84 + RAM) standardem jest bateria litowa 3V (CR2032, BR2032 lub podobna).
Gemini:
W polskim kontrolerze MUEL PK-232F (który konstrukcyjnie jest bliskim krewnym i rozwinięciem standardu TNC-2, a nie bezpośrednim klonem amerykańskiego AEA PK-232) jako opcjonalne podtrzymanie pamięci RAM stosuje się baterię litową o napięciu 3 V.
Większość wersji płyt bazowych z tamtego okresu projektowana była pod standardowe ogniwa litowe (najczęściej wlutowywane CR2032 z blaszkami, CR2430 lub cylindryczne ER14250).
Dlaczego 3V, a nie 3,6V?
Napięcie pracy kości RAM: Pamięci SRAM stosowane w tych kontrolerach (np. popularne układy z serii 62256 / 43256) w trybie podtrzymania danych (data retention mode) wymagają minimalnego napięcia na poziomie 2,0 V.
Bezpieczeństwo układu: Bateria 3 V idealnie wpisuje się w tę charakterystykę i jest w 100% bezpieczna dla struktury CMOS pamięci.
Problem z 3,6V (Li-SOCl2): Ogniwa 3,6 V (litowo-chlorkowo-tionylowe) mają inną charakterystykę rozładowania i choć w wielu układach retro działają bez problemu, to w niektórych aplikacjach – bez odpowiedniej diody obniżającej napięcie – mogłyby minimalnie przekraczać katalogowe progi wejść sterujących w stanie uśpienia.