SP5MOR pisze:
Lepiej byłoby duźe radio z zasilaniem targać, czyli tak czy inaczej kilogramy, których chcę w tym wypadku uniknąć. Wystarczająco wiele kłopotu będę miał z resztą gratów...
Lepiej byłoby duźe radio z zasilaniem targać, czyli tak czy inaczej kilogramy, których chcę w tym wypadku uniknąć. Wystarczająco wiele kłopotu będę miał z resztą gratów...
Rozumiem. W każdym razie pytanie zaczęło się od ręczniaka i trochę zabrakło podania informacji że dotyczy specyficznych potrzeb (wykraczających poza dobre 90% scenariuszy codziennych zastosowań ręczniaka). W efekcie nie zdziw się, gdy dyskusja odbiegnie w stronę dywagacji, czy to napewno optymalny scenariusz.
W każdym razie uwierz, te 8-10W nic Ci nie da. Musiałbyś już mieć te minimum 25W żeby odczuć różnicę. Nieprzypadkowo żaden profesjonalny czy radioamatorski producent nie robi radiotelefonów ręcznych z większą mocą niż 5W. Więcej w ręczniaku to sztuka dla sztuki, za to zjadanie większej ilości energii z akumulatora który musi zamienić radio w cegłę. Takie wynalazki to tylko od chińczyków którzy sprzedadzą wszystko co da się sprzedać naiwnemu a chłonnemu rynkowi.
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##