Forum Krótkofalarskie PKI

sp69764
25.05.2026 23:53:03

QTH: Rybnik JO90FC
Posty: 56 #8377947
Cytat. Kiedyś komuchy wymyśliły "zerówki".
aby "Echami" i Tukanami nie nawiązać łączności ze stacjami spoza
bloku sowieckiego. Do dupy pomysł bo radia miały tak szerokie p.cz.
że i tak było słychać w dwie mańki.
Dziury były dla radiomodeli. Koniec cytatu.
Po pierwsze.
Dawno temu sterowanie radiem modeli wymagało licencji na to sterowanie. Widziałem taką licencją na własne oczy.
Niestety zapomniałem czy to było 27.12 czy 27.125
Po drugie. Były typowe TRX CB i ich p,cz nie była szeroka jak wrota stodoły.
"bandziochy to pejoratywne nazywanie hobby" Używane z jakąś nie do pojęcia zajadłością. Znałem bardzo wielu takich co zaczynali od CB. Stali się doświadczonymi operatorami w radiokomunikacji amatorskiej.
Były przeróżne TRXy pracujące tak na CB kanałach jak i jako TRX dla krótkofalowca który pracuje na 10 metrach. Selektywne, czułe. Często wspópracujące z konwerterami. transwerterami na pasmo 2 metry.
Ja osobiście pamiętam czasy, kiedy odbiorniki do radiomodeli służyły do nasłuchu pasma 10 metrów. CB? Panie. kto na początku lat 60 słyszał o CB?
Za to było słychać Włochów na budowach z takimi radiotelefonami. Na przykład pomiędzy dżwigowym i obsługą na ziemi. To były czasy kiedy radioterapia, fizykoterapia oparta o promieniowanie elektromagnetyczne zaczynało u nas raczkować. Aktywność się zaczynała wtedy na tym paśmie, jak łońce wypuszczało flary. (sic) Które to już pokolenia stało się specjalistami od QSO DX na paśmie 11 metrów?
Każdy kij ma dwa końce, a proca nawet trzy...
Stasiek vel Stanik.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!