so7na pisze:
Chyba w zdecydowanej większości zawodów NIE MA karania strony która nie popełniła błędu. Skoro A odebrał poprawnie B a B pomylił np. numer seryjny to A ma zaliczone, B nie. Zobacz sobie nawet rodzimy SPDX Contest. Są od tego wyjątki, np. w MWC, jakieś rosyjskie (już nie pamiętam które) też karzą obie strony.
sq7m pisze:
Skoro jedna ze stron popełnia błąd to wiadomym jest, że druga również ma niezaliczone QSO. Był on bardzo obszerny jednak dużo operatorów stwierdziło, że nie potrzebne są opisy takich oczywistości. W takim razie niech będzie oczywiste, że skoro jeden z korespondentów popełnia błąd to QSO się nie zalicza.
Skoro jedna ze stron popełnia błąd to wiadomym jest, że druga również ma niezaliczone QSO. Był on bardzo obszerny jednak dużo operatorów stwierdziło, że nie potrzebne są opisy takich oczywistości. W takim razie niech będzie oczywiste, że skoro jeden z korespondentów popełnia błąd to QSO się nie zalicza.
Chyba w zdecydowanej większości zawodów NIE MA karania strony która nie popełniła błędu. Skoro A odebrał poprawnie B a B pomylił np. numer seryjny to A ma zaliczone, B nie. Zobacz sobie nawet rodzimy SPDX Contest. Są od tego wyjątki, np. w MWC, jakieś rosyjskie (już nie pamiętam które) też karzą obie strony.
Trudno mi się wypowiedzieć i nie jestem absolutnie autorytetem w tej kwestii. W regulaminie jest zapis o cross-check w tej metodzie błąd u którejkolwiek ze stron powoduje błąd w logu jednego i drugiego operatora.