Forum Krótkofalarskie PKI

sp9eno
15.05.2026 10:44:11

QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2808 #8375201
    SP5MOR pisze:

    Organizacja mająca 3 tysiące członków i budżet osiedlowej biblioteki nie jest i nie będzie w stanie przeprowadzić niczego w skali ustawodawstwa państwowego. Osobiście się dziwię, że w ogóle PZK jest do czegokolwiek zapraszany, biorąc pod uwagę listę podmiotów, z którymi konsultowano ostatnie rozporządzenie.
    Nie przypuszczam, żeby we władzach PZK miał ktokolwiek jeszcze złudzenia, co do sprawczości organizacji. Zajmują się tym, czym mogą się zająć, vide odmalowanie siedziby. Takie działanie jest adekwatne do budżetu, po prostu.
    Opieranie się na wolontariuszach w kwestii kontaktów z organami państwowymi da takie wyniki, jak dotychczas, czyli kosmetyczne. Żeby przeprowadzić działania, których tu co poniektórzy się domagają, potrzeba zatrudnić, podkreślam, zatrudnić, naprawdę dobrą kancelarię prawniczą. To na dzień dobry będzie kilkaset tysięcy do miliona.
    Proponuję realnie spojrzeć na świat, adekwatnie do roku 2026-go. Krótkofalarstwo w naszym kraju istnieje wyłącznie dzięki inercji organów państwowych i umowom międzynarodowym. Koniec, kropka. Lepiej nie będzie, skupmy się na tym, żeby nie było gorzej. Chociaź i tego w tym budźecie się raczej nie zrobi, choćby wolontariusze czynili cuda. Howgh!


Chyba patrzymy na ten sam obraz przez różne okulary.
Tak jak proponujesz, spojrzyj realnie na świat.
Jest wiele spraw i problemów które można załatwić z poziomu wolontariusza.
Są też sprawy, których nie da się załatwić nawet z poziomu pieniędzy Maska.
I nawet dobra kancelaria prawnicza nie pomoże.
Do takich spraw należy m.in. możliwość wieszania anten na podstawie posiadania licencji.
Nigdzie na świecie tak nie ma i u nas tez być nie może.
Materia jest bowiem zbyt złożona.

Więc dlaczego nam w SP prawie nic nie wychodzi?

Bo wszelkie kontakty-rozmowy z organami państwa wymagają jednolitego stanowiska
polskiego światka krótkofalarskiego.
Są sprawy możliwe do załatwienia, choć nie zawsze wygodne dla administracji.
Wtedy administracja państwowa mówi /jak to w polityce/ najpierw uzgodnijcie
jednolite stanowisko całego środowiska.
I tu w większości przypadków pojawia się hamulcowy, który chce inaczej.

NIESTETY,W WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW TYM HAMULCOWYM JEST
POLSKI ZWIĄZEK KRÓTKOFALOWCÓW.

Dlaczego tak jest? nie wiem.

Trzeba też dodać, ze sama "administracja państwowa" to tez NIE MONOLIT.
To też grupa ludzi mających rożne interesy i różne podejścia do tematu.

WIEC TYM BARDZIEJ JEDNOLITE STANOWISKO ŚRODOWISKA JEST NIEZBĘDNE.

Trzeba też dodać, ze niektóre tematy /nawet jeśli ich realizacja jest w interesie PZK/
nie leży w interesie władzy wykonawczej PZK /z różnistych powodów, jak np. ego i ambicja/

Wiec aby mówić realnie o czymkolwiek, trzeba na jakimś poziomie i w jakiś sposób
zespolić środowisko.

Ale w umysłach części starszych urzędników państwowych i części działaczy PZK
tkwi przekonanie o nadrzędności tej organizacji nad środowiskiem.
Przekonanie, że tylko PZK /choć zrzesza około 1/4 środowiska/ jest jedynym podmiotem
upoważnionym do reprezentowania wszystkich krótkofalowców.

Mentalność większości urzędników w urzędach państwowych jest taka, ze jak
nie musi czegoś dać, zrobić bo nic go do tego nie obliguje, to nie robi.
Po co zmieniać coś co dobrze funkcjonuje?
Bo jacyś krótkofalowcy mają fanaberie?

I tu pojawia się stara rzymska maksyma "divide et impera", która jest
w stosunku do nas permanentnie stosowana.A PZK chętnie w tym bierze udział,
bo widzi w tym swoja wielkość.
Oczywiście PZK to skrót myślowy, bo PZK to też i ja.
Powinienem pisać "egzekutywa PZK".
Można sprowadzić to nawet do jednego człowieka, ale się powstrzymam.
Andrzej eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!