canis_lupus pisze:
Chcesz używać komputera i telefonu komórkowego, zapiszcie do stowarzyszenia użytkowników komputerów i telefonów komórkowych...
Chcesz używać komputera i telefonu komórkowego, zapiszcie do stowarzyszenia użytkowników komputerów i telefonów komórkowych...
Rozumiem, ze kolega SP3CW o coś podobnego wnosi. Ale dalej nie rozumiem, czemu miałbym być członkiem PZK, zwlaszcza w przypadku automatycznego wymagania opłaty w przypadku otrzymania znaku.
Ale po głębszym rozważeniu sprawy, jestem skłonny się przychylić do tego pomysłu. Abonament radioamatorski, niech będzie w równej kwocie z radiofonicznym, czyli 114 złotych rocznie i ustawowa ochrona instalacji antenowej, dokładnie tak, jak w abonamentach radiofonicznym i telewizyjnym. Pieniądze z tej opłaty niech będą przekazywane PZK analogicznie jak Polskiemu Radiu i TVP. Pozwolenie radiowe ważne rok. Płacisz, masz pozwolenie. Nie płacisz, traci ważność.
Ciekawe, co by z tego wyniknęło...
sq6ade pisze:
A po co jakieś opłaty i pozwolenia ? Kupuje się radio na zakresy "monitorowe" (27,555) itp. i hulaj dusza piekła nie ma
Za friko i korespondentów co nie miara - i nikt nie ściga za to nikt nie ukarze


A po co jakieś opłaty i pozwolenia ? Kupuje się radio na zakresy "monitorowe" (27,555) itp. i hulaj dusza piekła nie ma
Za friko i korespondentów co nie miara - i nikt nie ściga za to nikt nie ukarze
Piotrek76 pisze:
Ręczne CB-radio w powietrzu, to ani wygoda (anteny), ani dobra cena (5x tyle, co za "chińczyka" 2m/70cm), a w dodatku skoro każdy tam nadawać może, to się nie nadaje na jakieś imprezy, zawody czy szkolenie nowych paralotniarzy.
Ręczne CB-radio w powietrzu, to ani wygoda (anteny), ani dobra cena (5x tyle, co za "chińczyka" 2m/70cm), a w dodatku skoro każdy tam nadawać może, to się nie nadaje na jakieś imprezy, zawody czy szkolenie nowych paralotniarzy.