
QTH:
Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2808 #8374379
|
sq9cwn pisze:
Zarząd sam wszystkiego nie zrobi. Znaleźć chętnych do pracy trzeba, próbują, ale to nie jest łatwe. ...
Masz Rafał w zupełności rację: ZARZĄD SAM WSZYSTKIEGO NIE ZROBI! Bo Zarząd nie jest „od robienia”, tylko od kierowania, inspirowania, programowania, stwarzania warunków do działania przez innych, do rozdzielania pracy i do rozliczania z jej wykonania.
Jeśli kierownictwo, prezes dojdzie do wniosku, ze nikt nie potrafi zrobić tak dobrze jak on i dlatego on/zarząd muszą to zrobić to dochodzi do sytuacji w której członkowie dochodzą do przekonania, że prezes/zarząd jest od robienia a nie od kierowania. I takie przekonanie panuje wśród większości członków PZK.
To nie jest sytuacja powstała w ciągu ostatnich dwóch lat, a ten obecny zarząd przejął taką sytuację w spadku po poprzednikach. Natomiast winą /jeśli można mówić o winie/ obecnego zarządu jest to, że nie próbuje z tego klinczu wyjść tylko płynie z prądem. A przynajmniej ja takich prób zmian nie widzę, nie zauważam. Patrząc na całokształt z boku można odnieść wrażenie, że jedynym pomysłem na PZK jest funkcjonowanie Biura QSL i dryfowanie w kierunku Zjazdu. To stanowczo za mało.
Pytanie fundamentalne jest takie: CZY OBECNY ZARZĄD RZECZYWIŚCIE CHCE COŚ ZMIENIĆ W FUNKCJONOWANIU ORGANIZACJI,czy też po prostu próbuje dotrwać do najbliższego Zjazdu? _________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/ Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. |