Posty: 491 #8353768
|
Ogarnijcie się z tą krytyką wszystkiego co nowe. Gdyby w każdej dziedzinie życia było takie myślenie to najlepsza była by jaskinia, krzesiwo,tam-tamy, woły lub konie. Pozdrawiam wszystkich otwartych na nowe techniki łączności, nowe konstrukcje sprzętu etc.[/quote]
Witam,
O postępie możemy mówić, kiedy na pewno już wiemy, że nowe rozwiązanie wniosło więcej korzyści niż strat. Jeśli proporcje sa odwrotne, będzie to degradacja, nie postęp. Sama zmiana na coś nowego - nie gwarantuje jeszcze postępuu, bez względu na to, jak liczne grono zauroczyła.
Czy wejście emisji FT na pewno przyczyniło się rozwojowo dla całego środowiska? Jakim kosztem? Pytam o ostateczny bilans.
Można unikać tematu, ale po kilku latach od zaistnienia FT8 pasma w części fonicznej lub CW świecą pustkami. Wyjątkiem są weekendy lub zawody. Wielokrotnie stojąc na CQ, pracując QRO i na dużych antenach kierunkowych - nie mam żadnych korespondentów. Zjawisko to postępuje z roku na rok. Najgorzej jest na WARC oraz 3,5 i 1,8, gdzie ilości QSO z DX spadły kilkudziesięciokrotnie. Jestem na paśmie codziennie, od wielu lat i naprawdę wiem co mówię. Z tej perspektywy, nie widzę sensu rozbudowy własnej stacji, ani namawiania do tego innych.
Oczywiście korzystam z FT8, z konieczności. Szkoda mi wysiłku włożonego w budowę stacji, propagacji i super otwarć, które kiedyś dawały sznurek korespondentów np. na 3,8 SSB z USA. Dzisiaj nie ma tam z kim zamienić słowa. Ostatnie podejście we wtorek po północy skończyło się jednym QSO. Większość woli jedną ręką klikać przeskakujące wiersze, a na drugim ekranie scrollować Facebook'a. O ile na drugim.
Kolejna rzecz, to brak świadomości i niechęć do samodzielnej weryfikacji pewnych rzeczy. Co do zasady, jest to trend wybitnie antyrozwojowy. Znakomita większość użytkowników FT8, zwłaszcza nowych opertaorów uważa, że przeprowadza tam łączności niemożliwe do wykonania na CW i SSB. Magiczny "minus" przed cyferką z decybelami załatwił wszystko. Kiedyś nagrałem film, jak stacja o wskazaniach -15 jest słyszalna na głośnik, to otrzymałem komentarze, że coś mi się zepsuło... Do tego dominujące niestety założenie, że dzisiaj, kiedy mamy juz to magiczne FT8 - nie trzeba lepszych anten,etc. Podsumowując moim zdaniem to nie są tendencje rozwojowe, a zatem nie oznaczają postępu.
Praca na FT8 nudzi mnie po 15-20min, głównie dlatego, że nie słyszę korespondenta, a przecież siedzę przy... RADIU.
Jeśli chodzi o FT2, to czytałem że szerokość sygnału wynosi ok 150Hz. Jeśli będzie jednocześnie kilkaset stacji chętnych do pracy, tak jak teraz na FT8 to w jakim wycinku pasma będzie się to odbywać, np. na 7ce?
73 i dużo radości z hobby dla wszystkich.
de SP2XF |