A czy mógłbyś przynajmniej nie zaśmiecać giełdy? Może to jest trudne do pojęcia, więc postaram się wytłumaczyć bardzo prostymi słowami:
Giełda gielda.qrz.pl jest jak targ albo bazar. Ludzie przychodzą tam z jedną myślą: coś kupić albo coś sprzedać. Jeden ma radio i chce je sprzedać, drugi szuka anteny, trzeci chce się z kimś zamienić sprzętem. Po to ta giełda istnieje i tylko temu służy.
Wrzucanie tam informacji, że ktoś zaktualizował swoją stronę internetową, to tak jakby stanąć na środku targu i krzyczeć, że pomalowało się pokój albo zmieniło obrazek na własnej stronie. To nie ma nic wspólnego z kupowaniem ani sprzedawaniem, więc ludzi to tylko denerwuje i przeszkadza.
Gdyby każdy zaczął robić coś takiego, na targu byłby hałas i bałagan. Zamiast stoisk z towarem byłyby kartki z informacjami, które nikogo nie interesują. Ci, którzy naprawdę chcą coś kupić albo sprzedać, nie mogliby nic znaleźć, bo wszystko byłoby zasypane bezsensownymi ogłoszeniami.
Dlatego takie informacje wrzuca się tam, gdzie jest na nie miejsce, na przykład na własną stronę, na forum albo w mediach społecznościowych. Giełda nie jest od chwalenia się aktualizacjami, tylko od handlu. Jak bazar nie jest od opowiadania historii, tylko od sprzedawania rzeczy.

Giełda gielda.qrz.pl jest jak targ albo bazar. Ludzie przychodzą tam z jedną myślą: coś kupić albo coś sprzedać. Jeden ma radio i chce je sprzedać, drugi szuka anteny, trzeci chce się z kimś zamienić sprzętem. Po to ta giełda istnieje i tylko temu służy.
Wrzucanie tam informacji, że ktoś zaktualizował swoją stronę internetową, to tak jakby stanąć na środku targu i krzyczeć, że pomalowało się pokój albo zmieniło obrazek na własnej stronie. To nie ma nic wspólnego z kupowaniem ani sprzedawaniem, więc ludzi to tylko denerwuje i przeszkadza.
Gdyby każdy zaczął robić coś takiego, na targu byłby hałas i bałagan. Zamiast stoisk z towarem byłyby kartki z informacjami, które nikogo nie interesują. Ci, którzy naprawdę chcą coś kupić albo sprzedać, nie mogliby nic znaleźć, bo wszystko byłoby zasypane bezsensownymi ogłoszeniami.
Dlatego takie informacje wrzuca się tam, gdzie jest na nie miejsce, na przykład na własną stronę, na forum albo w mediach społecznościowych. Giełda nie jest od chwalenia się aktualizacjami, tylko od handlu. Jak bazar nie jest od opowiadania historii, tylko od sprzedawania rzeczy.

"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".