Forum Krótkofalarskie PKI

kosmamoczek
25.01.2026 14:28:05

QTH: Wrocław
Posty: 10 #8347503
Jezu, jeszcze się trzęsę. Kolejny początkujący wyleciał - nie tylko z klubu, ale też prawdopodobnie opuścił ten padół łez...

Zaczęło się w sumie niewinnie. Poszliśmy na pobliskie wysypisko śmieci zawołać CQ SOTA w ramach akcji Korona Pagórków Wrocławia. Młody zajarany, bo to jego pierwszy raz. Trochę patrzyliśmy po sobie, kiedy zaczął podawać wywołanie ogólne z Baofenga, bo wiedzieliśmy, że robi to niezgodnie z procedurą i tradycją - ale nie sądziliśmy, że aż tak bardzo niezgodnie.

Przyjechali w piętnaście minut. Dwóch z pałkami w rękach, trzeci z TTGO przy pasku. Patrząc na to, jak szybko nas namierzyli - musieli mieć przynajmniej dwa Krakeny albo jednego Srakena - bo nie ma siły, żaden wóz operacyjny UKE nie działa tak szybko i sprawnie, u nich samo złapanie fixa GPS zajmuje więcej czasu, nie mówiąc o dotarciu na miejsce. Widać było, że operacyjni byli doświadczeni, bo padło szybkie pytanie:

- Który to SP6DZIK?
- No ja...

Reszta naszej ekipy zrobiła ostrożny krok w tył, kuląc się jak przerażone psy, starając się wyglądać mało interesująco - choć dobrze wiedzieli, jakie bezeceństwa uprawialiśmy przed chwilą na 145.550. Dobrze wiedzieli, jakie są potencjalne konsekwencje współudziału. Nie było sensu tłumaczyć, że tylko staliśmy obok - można było liczyć tylko na to, że służbiści będą mieć tego dnia dobry humor, lub że po prostu wszyscy nie zmieścimy się do suki, więc zabiorą tylko prowodyra.

- Obywatelu. Przymykamy oko na to, że nie podajecie lokatora. Wiemy, że spotujecie się sami na klastrze. Do tego ten... tfu. Radiotelefon. Walkie Talkie. Złom. Zrozumcie - milicja jest łaskawa, milicja broni obywateli. Ale bronić musi również społeczeństwo przed degeneracją.
- Ale... co ja zrobiłem? Przecież Ustawa Prawo Telekomunikacyjne... przecież nadaję przepisową mocą, podaję znak przy każdej transmisji. O proszę, tutaj nawet mam zapisane na karteczce, żeby nie zapomnieć: Stefan Paweł Sześć, Delta Zulu India Kilo.
- Ustawa ustawą, obywatelu, a porządek musi być. Zapraszamy do wozu.

Żaden z nas nie pisnął ani słowem. Cokolwiek miałoby się stać - nie było to warte nadstawiania skóry za człowieka, któremu pozwolenie radiowe wystawiało UKE. My wszyscy byliśmy jeszcze z czasów PAR, wiedzieliśmy, że hierarchia musi być zachowana. Dwóch osiłków prowadziło młodego do wozu, a dowódca akcji w tym czasie spojrzał na nas spod byka.

- A wy, panowie... po pierwsze: nic się tutaj nie wydarzyło. Po drugie: niech będzie to lekcją.

Żaden z nas nie zapytał, czego mieliśmy się nauczyć. Wszyscy dobrze wiedzieliśmy, mniej lub bardziej. Jeśli nadajesz - musisz ponieść konsekwencje.

---

Schodziliśmy z górki z grobowymi minami. Gdyby któryś z nas odważył się spojrzeć przez ramię, zapewne zobaczyłby, jak młody w obstawie osiłków kopie sam sobie grób. Nie oglądaliśmy się za siebie - nie było warto kusić losu.

Nie ma drogi odwrotu, kiedy namierzy cię inspektor Stanisław Paweł.
SQ6K, SP0POS, SP7HN, HF0AAAAAA, SP6HACK, SN6H, SP6PWT, SP6PSR...
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!