Literuj jak Ci wygodnie tak, żebyś był zrozumiany. Standardy obowiązują profesjonałów.
Btw. wspomniana Jokohama to nie jest jakiś tam wybryk - w transkrypcji angielskiej pisze się przez "Y". Chociaż jak tak przeliterujesz np. Włochowi, to na bank zrozumie, że to "Jot".
Osobiście chciałbym, żeby częściej posługiwano się spellingiem ICAO (lotniczym) gdzie angielskie 9 wymawia się jak "najner" (dziewiątka). W słabych warunkach często "najn" w znaku odczytywane jest jako "uan". Spelling ICAO praktycznie wyklucza taką pomyłkę.
Btw. wspomniana Jokohama to nie jest jakiś tam wybryk - w transkrypcji angielskiej pisze się przez "Y". Chociaż jak tak przeliterujesz np. Włochowi, to na bank zrozumie, że to "Jot".
Osobiście chciałbym, żeby częściej posługiwano się spellingiem ICAO (lotniczym) gdzie angielskie 9 wymawia się jak "najner" (dziewiątka). W słabych warunkach często "najn" w znaku odczytywane jest jako "uan". Spelling ICAO praktycznie wyklucza taką pomyłkę.
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda