Piotrek76 pisze:
,,,,,,,,,
To byli Belgowie.
W drugą stronę to działa tak samo, nie wyślesz przez PZK karty QSL do kogoś z SP,,,,,,
,,,,,,,,,,,
,,,,,,,,,
To byli Belgowie.
W drugą stronę to działa tak samo, nie wyślesz przez PZK karty QSL do kogoś z SP,,,,,,
,,,,,,,,,,,
jeśli koledzy z ON to juz cos rozjasnia,
jak pisałem,co do tego jak to działa
"w drugą strone" to ja wiem doskonale,myśle że troszke wiecej od Ciebie
ale może byc inaczej,:-)
co do tego że "można by obsługiwać"nie członków odpłatnie
to pamietam za dawnych czasów takie próby były,
pamietam że do jednego czy drugiego były paczki po 1-2 kg,
(mniejsze i owiele mniejsze także)
wysyłało sie wiadomośc o mozliwosci odbioru kart "po kosztach przesyłki",
odzew był tylko lekko wiekszy jak "zerowy",
ale dobrze że jest EURAO,zawsze to cos wiecej,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))