
QTH:
Rybnik
Posty: 1941 #8344053
|
Gwoli przypomnienia faktów: Baszanowski zmarł cztery lata po wypadku gdy spadł z drabiny obcinając drzewka owocowe na działce. Uszkodzenie kręgosłupa i rdzenia. Sądzę, że na wózku inwalidzkim nie forsował się.
Na Wikipedii nie wspominają, że miał trzecią żonę, która była z nim do końca. _________________ Henryk SQ9MZ
________________________________________________________ "Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć." Włóczykij, Dolina Muminków. |