Oj tam oj tam. Pamiętam że jak jeszcze za czasów PIR a może to był już PAR przybył do Wro pewien włoch TIRem. Gadał z nami z piątek a my w zerach. Całą noc. Zaparkował wtedy przy Dworcu Świebodzkim bo tam był taki dworzec autobusowy.
Śmiechu było co nie miara
Śmiechu było co nie miara
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home