Ja widziałem na własne oczy, jak jeden z Kolegów rozpalał kartami QSL w piecu, tyle tego miał...(zdobycie ich wcześniej kosztowało Go pewnie nie mało trudu...ale, jak widać wszystko ewaluuje z czasem...).Mi podoba się w papierowych QSL, że można je po iluś latach wziąść do ręki i przypomnieć, np Kolegę już SK lub jakieś ciekawe QSO. Spróbuj tak zrobić z cyfrowym rekordem w LotW lub eQSL
(mam konto na eQSL od początku istnienia tego serwisu, żeby nie było
.
Koleżance kiedyś pokazywałem efektowne, kolorowe QSLki -zainteresowała się fajnymi zdjęciami psów i kotów na niektórych z nich
-nasze hobby jest jednak bardzo niszowe.
Koleżance kiedyś pokazywałem efektowne, kolorowe QSLki -zainteresowała się fajnymi zdjęciami psów i kotów na niektórych z nich
Jarek now SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD