sp3mep pisze:
Andrzej,
widać że jest w Tobie nadal "iskra" że temat nie zdechnie,
ale tak serio,
napisz prosze co "nam" dało przeniesienie PZK do W-wy ?
bo jeśli sie nie mylę to byłeś tego
gorącym zwolennikiem,
wiec proszę napisz,
co z "tego" mamy ?
nie abym był zwolennikiem By,,, ale co nam daje że jesteśmy w W-wie ?
tylko nie pisz prosze ze jesteśmy bliżej
chmmm ,
czego ?
sp9eno pisze:
,,,,,,,,,,,
Zauważ Janku, że tak uczciwie i spokojnie analizując całokształt
z niewielkiej, ale jednak perspektywy czasowej, to w tym
co się stało bardzo niewielki udział mieli Ci, którzy
o to zabiegali.
,,,,,,,,,,,,
eno
,,,,,,,,,,,
Zauważ Janku, że tak uczciwie i spokojnie analizując całokształt
z niewielkiej, ale jednak perspektywy czasowej, to w tym
co się stało bardzo niewielki udział mieli Ci, którzy
o to zabiegali.
,,,,,,,,,,,,
eno
Andrzej,
widać że jest w Tobie nadal "iskra" że temat nie zdechnie,
ale tak serio,
napisz prosze co "nam" dało przeniesienie PZK do W-wy ?
bo jeśli sie nie mylę to byłeś tego
gorącym zwolennikiem,
wiec proszę napisz,
co z "tego" mamy ?
nie abym był zwolennikiem By,,, ale co nam daje że jesteśmy w W-wie ?
tylko nie pisz prosze ze jesteśmy bliżej
chmmm ,
czego ?
Dołączę się do pytania własnym pytaniem, nie na zasadzie odbicia piłeczki ani przekąsu, a z nieironicznym głodem wiedzy - co dawało bycie w Bydgoszczy?