SP0HAM pisze:
Nawet zestakowane 3 Ant po 5 el na 28Mhz zrobić QSO w takich godzinach jak pasmo lezy z USA to wyczyn ...... wiec, o czym mowa.
sp3suz pisze:
Z okolic Bostonu zawsze była dobra propagacja. Swego czasu W1OJ (sk) miał na 29 MHz prywatny przemiennik FM. Bywało że słyszałem gościa w Polsce na "patyczku" od skanera BC512 z dobrym raportem. Tak ze z tymi raportami to nie musi być do końca oszustwo.
Z okolic Bostonu zawsze była dobra propagacja. Swego czasu W1OJ (sk) miał na 29 MHz prywatny przemiennik FM. Bywało że słyszałem gościa w Polsce na "patyczku" od skanera BC512 z dobrym raportem. Tak ze z tymi raportami to nie musi być do końca oszustwo.
Nawet zestakowane 3 Ant po 5 el na 28Mhz zrobić QSO w takich godzinach jak pasmo lezy z USA to wyczyn ...... wiec, o czym mowa.
Jeszcze trzeba mieć czysty eter bez przemysłowych zakłóceń. Poza tym owszem radio to podstawa. Stare pudła typu Drake i FTDX500 lepiej chodzą jak te nowsze. No i łut szczęścia się liczy. Bez tego najlepsze anteny nie pomogą.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!