NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · dostrojenie się do korespondenta - na starym, prostym trx · Wpis #8314836
sp2git 19.09.2025 11:50:23
QTH: Bydgoszcz (JO83XD)

Posty: 117 #8314836
Koledzy, podpowiedzcie jak to w praktyce wygląda.
Teorię dostrojenia do korespondenta rozumiem - nasze sygnały - to co ja słyszę odbierając go i to co słyszę naciskając klucz (sidetone) - powinny być idealnie zestrojone - bez dudnień.

W nowszych transceiverach jest o tyle prościej, że są dedykowane przyciski/funkcje pozwalające usłyszeć swój sidetone bez emitowania sygnału. Albo są wąskie filtry. U mnie tych funkcji nie ma.

Ja posiadam Yaesu FT-7, co prawda jeszcze nie zrobiłem łączności CW, na razie tylko nadawałem TEST ze znakiem, żeby sprawdzić działanie serwerów RBN.

Powoli osiągam pułap umożliwiający myślenie o pierwszych łącznościach CW.

Ale jak na tym staruszku wstroić się w korespondenta? Przecież nie będę naciskał klucza, kiedy on nadaje, bo zakłócę jego łączność.
1. Mógłbym ewentualnie na przełączniku antenowym dodać sztuczne obciążenie i na nie się przełączać.
2. Drugie - znam dokładną częstotliwość swojego tonu - 586Hz.
Mogę odpalić na telefonie analizator widma i zobaczyć, jaki konkretnie ton akustyczny ma korespondent, na którego poluję.

Jak w praktyce robi się na tak prostych odbiornikach? Mam na pamięć wykuć się tonu i w lot dopasowywać? Myślałem nad zewnętrznym generatorem, który by mi piszczał obok radia, umożliwiając strojenie.

W zawodach, czy pille-upie chociażby, będą to dość uciążliwe czynności.

Jak w praktyce do tego podejść, jak sobie z tym poradzić?
_________________
YAESU FT-7
SSB 80/40/20/15m
Baofeng P15UV
145.450

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl