he he he
Przypomina mi to sejmik szlachecki opisywany w literaturze.
A temat stoi z boku.


fantastyka - fanaberia - farsa
I tak na przemian.
Albo ja nie umiem pisać, albo Wy nie umiecie czytać.
Część z Was wchodzi w toku wątku, zamiast czytać od początku, to też polska domena.

Andrzej
Przypomina mi to sejmik szlachecki opisywany w literaturze.
A temat stoi z boku.
fantastyka - fanaberia - farsa
I tak na przemian.
Albo ja nie umiem pisać, albo Wy nie umiecie czytać.
Część z Was wchodzi w toku wątku, zamiast czytać od początku, to też polska domena.
Andrzej