[quote=sq6ade]
To nie jest forum dla marynarzy co se radyjko kupią w sklepie
[/quote
Nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli. Ale zgadzam się że kluczem do zasięgu jest antena i jej wysokość nad horyzontem.
A pisząc o sprzęcie na morze miałem na myśli coś takiego (przykładowo):
http://www.seashop.eu/handheld-vhf/52-sailor-sp3520-portable-vhf-gmdss.html
Drogi a i tak nie pozbawiony wad.
Mam zwykłego INTEKA spisuje się nieźle. Nie ma co wariować z wodoopornością czy profesjonalnością. Kupienie drogiego sprzętu nie zawsze rozwiązuje wszystkie problemy. Woda włazi do każdego sprzętu a upadek na pokład różnie się kończy. O sprzęt trzeba dbać a wtedy będzie działał
.
Woda to taki dziwny płyn
wchodzi do sprzętu wodoodpornego ale nie zmierza go opuszczać.
ernest pisze:
idiota swoją droga a ignorant swoją. Tak czy inaczej etyczniej jest polecać coś co przy okazji nie narobi kłopotu.
idiota swoją droga a ignorant swoją. Tak czy inaczej etyczniej jest polecać coś co przy okazji nie narobi kłopotu.
To nie jest forum dla marynarzy co se radyjko kupią w sklepie
Nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli. Ale zgadzam się że kluczem do zasięgu jest antena i jej wysokość nad horyzontem.
A pisząc o sprzęcie na morze miałem na myśli coś takiego (przykładowo):
http://www.seashop.eu/handheld-vhf/52-sailor-sp3520-portable-vhf-gmdss.html
Drogi a i tak nie pozbawiony wad.
Mam zwykłego INTEKA spisuje się nieźle. Nie ma co wariować z wodoopornością czy profesjonalnością. Kupienie drogiego sprzętu nie zawsze rozwiązuje wszystkie problemy. Woda włazi do każdego sprzętu a upadek na pokład różnie się kończy. O sprzęt trzeba dbać a wtedy będzie działał
Woda to taki dziwny płyn