sp3qfe pisze:
Wszystko wskazuje na to, że ważniejsze staje się dziś sprawdzanie, czy radioamator potrafi obsługiwać radiostację, niż to, czy ktoś umie bezpiecznie prowadzić samochód. Bo kiedy o tym czytam, odnoszę wrażenie, że w niektórych kręgach to właśnie radiostacja uchodzi za największe zagrożenie dla życia. Większe nawet niż niektórzy kierowcy na drogach. (Gdyby ktoś nie zrozumiał — to ironia.)
Wszystko wskazuje na to, że ważniejsze staje się dziś sprawdzanie, czy radioamator potrafi obsługiwać radiostację, niż to, czy ktoś umie bezpiecznie prowadzić samochód. Bo kiedy o tym czytam, odnoszę wrażenie, że w niektórych kręgach to właśnie radiostacja uchodzi za największe zagrożenie dla życia. Większe nawet niż niektórzy kierowcy na drogach. (Gdyby ktoś nie zrozumiał — to ironia.)
Armand, jakie stacje wg Ciebie są ważniejsze a inne są mniej ważne ?
Środowisko krótkofalowców z Trójmiasta jest sporym środowiskiem ale jeszcze nie słyszałem żeby były stosowane przez UKE jakiekolwiek kontrole w celu potwierdzenia przez danego delikwenta umiejętności obsługi TRX'a.
Możesz trochę jaśniej, dziękuję.
______________
Greg SP2LIG