SP6OUJ pisze:
I tak pewnie nie zrozumiesz. Po co pisać inaczej?
Miałeś możliwość dowiedzieć się wszystkiego na ŁOŚu, ale PZK nie chciało abym tam przyjechał, a w raz ze mną dyrekcja z Urzędu Marszałkowskiego.
Była możliwość zdobycia informacji co napisać we wniosku i jak go napisać, aby zamiast chodzić z terminalem dostać dofinansowanie na imprezę.
Mieliście "złoty róg", bo dałem wam taka możliwość.
Dalej się teraz składajcie i dalej zachowujcie się jak żebrak pod Biedronką.
Nie zasługujecie na to, aby was uświadamiać, nie ten poziom jeszcze.
I tak pewnie nie zrozumiesz. Po co pisać inaczej?
Miałeś możliwość dowiedzieć się wszystkiego na ŁOŚu, ale PZK nie chciało abym tam przyjechał, a w raz ze mną dyrekcja z Urzędu Marszałkowskiego.
Była możliwość zdobycia informacji co napisać we wniosku i jak go napisać, aby zamiast chodzić z terminalem dostać dofinansowanie na imprezę.
Mieliście "złoty róg", bo dałem wam taka możliwość.
Dalej się teraz składajcie i dalej zachowujcie się jak żebrak pod Biedronką.
Nie zasługujecie na to, aby was uświadamiać, nie ten poziom jeszcze.
Nie popieram jak potraktowano pomysł ARDF na Łosiu, niemniej o tym, że chciałeś się dzielić wiedzą o zdobywaniu finansowania dowiedzieliśmy się dopiero po tym jak dostałeś odmowę. Także trzymajmy się faktów. Nie chciano na Łosiu zawodów, a nie ciebie czy twojej wiedzy.
A teraz walisz focha, bo w końcu ktoś chce poznać szczegóły. To pokażesz im kto rządzi! I dzieli....
Pozdrawiam,
Paweł