sp9eno pisze:
Aby coś zmienić w PZK, zmienić PZK robiąc z niej organizację na miarę dzisiejszych czasów
trzeba było:
1.przejąć władzę
2.wyprowadzić centralę z Bydgoszczy
3.mieć plan, koncepcję zmian organizacji
W rzeczywistości punkt „3” powinien być na pierwszym miejscu,
a w ogóle go nie ma i nigdy nie było!
Sytuacja w PZK w 2024r stała się na tyle nieznośna, ze grupa młodych, niedoświadczonych
i nie mających żadnego doświadczenia organizacyjnego ludzi mogła
przejąć władzę w PZK bo miała… entuzjazm.
Jak się szybko okazało, ten entuzjazm to stanowczo za mało.
A na dodatek jego zasoby błyskawicznie się wyczerpały.
Pozostało trwanie i piastowanie czyli tak jak było dawniej.
Od wielu lat organizacja dba o dwie sztandarowe imprezy, ŁOŚ i Mistrzostwa Świata IARU HF.
Oczywiście ważnym elementem jest CB QSL.
Resztę można olać ze względu na trudności „obiektywne”.
Ciekawostką jest, że PZK działa w eksperymentalnej strukturze z 1992r.
W 2015 władza zmieniła Ustawę o Stowarzyszeniach, która pozwala na sprawne
zarządzanie organizacją. PZK zaimplementowało w swoim Statucie tylko zapisy obligatoryjne.
Zapisy ułatwiające zarządzanie organizacją już nie.
Pieniądze dla Klubów
PZK w odróżnieniu od paru podmiotów takich jak Stowarzyszenie OUJ-ta ,
nie potrafi pozyskiwać pieniędzy z zewnątrz i utrzymuje się ze składek członków.
Wiec na taką rozpustę jak dofinansowywanie klubów nie może sobie pozwolić.
Ale jednocześnie nie chce pozwolić na uzyskiwanie przez Kluby osobowości prawnej
w ramach organizacji. Bo nad wszystkim i wszystkimi chce trzymać łapę.
I tak radośnie upływa nam czas w organizacji.
eno
ps.pisałem skrótami aby było krótko
Aby coś zmienić w PZK, zmienić PZK robiąc z niej organizację na miarę dzisiejszych czasów
trzeba było:
1.przejąć władzę
2.wyprowadzić centralę z Bydgoszczy
3.mieć plan, koncepcję zmian organizacji
W rzeczywistości punkt „3” powinien być na pierwszym miejscu,
a w ogóle go nie ma i nigdy nie było!
Sytuacja w PZK w 2024r stała się na tyle nieznośna, ze grupa młodych, niedoświadczonych
i nie mających żadnego doświadczenia organizacyjnego ludzi mogła
przejąć władzę w PZK bo miała… entuzjazm.
Jak się szybko okazało, ten entuzjazm to stanowczo za mało.
A na dodatek jego zasoby błyskawicznie się wyczerpały.
Pozostało trwanie i piastowanie czyli tak jak było dawniej.
Od wielu lat organizacja dba o dwie sztandarowe imprezy, ŁOŚ i Mistrzostwa Świata IARU HF.
Oczywiście ważnym elementem jest CB QSL.
Resztę można olać ze względu na trudności „obiektywne”.
Ciekawostką jest, że PZK działa w eksperymentalnej strukturze z 1992r.
W 2015 władza zmieniła Ustawę o Stowarzyszeniach, która pozwala na sprawne
zarządzanie organizacją. PZK zaimplementowało w swoim Statucie tylko zapisy obligatoryjne.
Zapisy ułatwiające zarządzanie organizacją już nie.
Pieniądze dla Klubów
PZK w odróżnieniu od paru podmiotów takich jak Stowarzyszenie OUJ-ta ,
nie potrafi pozyskiwać pieniędzy z zewnątrz i utrzymuje się ze składek członków.
Wiec na taką rozpustę jak dofinansowywanie klubów nie może sobie pozwolić.
Ale jednocześnie nie chce pozwolić na uzyskiwanie przez Kluby osobowości prawnej
w ramach organizacji. Bo nad wszystkim i wszystkimi chce trzymać łapę.
I tak radośnie upływa nam czas w organizacji.
eno
ps.pisałem skrótami aby było krótko
Szanowny Prezesie SP9ENO,
o jakiej "Centrali" napisałeś powyżej w p. 2, którą trzeba było wyprowadzić z Bydgoszczy?
Czy miałeś na myśli CPN, czyli Centralę Produktów Naftowych?
.
jaQbek