Posty: 137 #8274720
|
Strefa ciszy na Łosiu...moja wyobraźnia jest za mała żeby to ogarnąć.
A jeżeli ktoś już bardzo chce spokoju to na pewno nie zazna go w wyznaczonym miejscu. 3 ostatnie lata tam spałem. Najgorsze w tej strefie są agregaty z sąsiednich alejek które ładują non stop w strefę "ciszy". I to nie jest krzyk wypitego jednego czy drugiego tylko regularne napitalanie... Jeżeli ma być strefa ciszy i ma się sprawdzić to proponuję dalej w lesie lub przed wjazdem. Ciekawe ile też tych postulatów o strefę ciszy wpłynęło do organizatora. Bo może jednak warto dostosować imprezę do większości. Jest już łoś majowy, będzie drugi wrześniowy - kamperowo-przyczepowy . To można przecież zrobić trzeci np. sierpniowy - cichy dla rodzin z dziećmi bez muzyki i %. Wszak górka stoi .. A my się dzielmy dalej. Bo takie pomysły to chyba do tego będą prowadzić.
[/quote]
bez urazy - jednym przeszkadzają agregaty innym głośne rozmowy lub warkoty przyjeżdżających i odjeżdżających aut a jeszcze innym kible im śmierdzą bo wiatr wieje od tej strony ....najlepiej to siedzieć w domu .... |