No może i pitolenie.. Można nabyć jeden lub dwa oporniki bezindukcyjne, koszt ze 30zł i też zrobić. Zaleta taka, że dobrze wykonane sztuczne obciążenie przyda się później. Zrobić tylko do niego wyjście testowe przez rezystorek kilkaset om i zawsze można coś podłączyć żeby pomierzyć napięcie w.cz, wrzucić to na łoscyloskop itp...
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF