W zeszłym roku olśniło mnie, dlaczego system odbiorczy wymagał więcej mocy niż nadajnik. Odbierane sygnały z różnych kierunków trzeba bylo przetwarzać w czasie rzeczywistym. To wymagało mocy obliczeniowej, a w tamtych czasach "komputery" pobierały znacznie wiecej amperów na ilość operacji obliczeniowych w jednostce czasu, niż obecnie, np. Raspberry Pi
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.