Ponoć Nasz kolejny drugi rodak w kosmosie ma zabrać na orbitę wysuszone polskie specjały
a towarzyszący astronauci po zalaniu wrzątkiem wyssają płyn a potem jedzą gęste smakując polskie jadło.
Tylko czemu tam nie ma bigosu
a towarzyszący astronauci po zalaniu wrzątkiem wyssają płyn a potem jedzą gęste smakując polskie jadło.
Tylko czemu tam nie ma bigosu
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home