sp9eno pisze:
To Ty twierdzisz, że pan Braun pojawił się tam niezaproszony?
Zadowolone, uśmiechnięte buzie pozostałych facetów pokazują co innego.
W postrzeganiu słowa "polityka" musisz się jeszcze znacznie pod edukować.
To Ty twierdzisz, że pan Braun pojawił się tam niezaproszony?
Zadowolone, uśmiechnięte buzie pozostałych facetów pokazują co innego.
W postrzeganiu słowa "polityka" musisz się jeszcze znacznie pod edukować.