może niektórym nie przeszkadza ze się "ich" wali w rogi,
samo podnoszenie składki dlatego że jest "śmiesznie niska" to w moim przekonaniu słaby argument,
pamiętam iles lat temu także były wysuwane takie "argumenty" i zaowocowało to jeśli dobrze pamiętam
znacznym spadkiem ilości członków,
ja nie ukrywam że pierwszy raz od 47 lat miałem chwilkę zawahania,
i nie dlatego że mnie nie stać,
samo podnoszenie składki dlatego że jest "śmiesznie niska" to w moim przekonaniu słaby argument,
pamiętam iles lat temu także były wysuwane takie "argumenty" i zaowocowało to jeśli dobrze pamiętam
znacznym spadkiem ilości członków,
ja nie ukrywam że pierwszy raz od 47 lat miałem chwilkę zawahania,
i nie dlatego że mnie nie stać,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))