Pisałeś, że możesz rozwiesić kawałek drutu 40m ze 15m nad glebą. Może pomyśl nad windomem? Zależy gdzie masz punkty zaczepienia i gdzie chcesz doprowadzić sygnał. Myślę, że żona powinna zaakceptować jakiś kawałek drutu, tym bardziej, że dzięki niemu nie będziesz się szlajał po knajpach z kumplami, a jedynie po pasmach na trzeźwo
. Coś za coś. Na tym chyba polega związek..Na kompromisach.
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF